wpiestrawa-862x575

Dlaczego pies je trawę i wymiotuje?

Wielu właścicieli czworonogów zastanawia się dlaczego ich pies je trawę. Takie zachowanie często wywołuje niepokój – szczególnie w sytuacji, gdy jego następstwem są wymioty. Podobne reakcje zaobserwować można u kotów. Dlaczego zwierzęta to robią? Czy podjadanie trawy to faktycznie coś, czym należy się martwić? Czy może ona szkodzić zdrowiu naszych pupili?

Opieka nad zwierzęciem to niełatwe zadanie. W dużej mierze dlatego, że gdy coś mu dolega – nie jest w stanie samo wytłumaczyć nam co się dzieje, abyśmy mogli szybko i sprawnie mu pomóc. Warto jednak pamiętać, że niektóre zachowania i objawy u psów – o ile nie mają miejsca zbyt często – wcale nie muszą oznaczać choroby. Podobnie jest właśnie w tym przypadku.

 

Dlaczego pies je trawę?

Zdarza się, że gdy pies zjada nawet spore ilości trawy, nie dzieje się z nim wtedy zupełnie nic złego. Sam pupil natomiast sprawia wrażenie bardzo zadowolonego. Trudno to zrozumieć, szczególnie mając świadomość, że przecież jest to zwierzę mięsożerne. Co zatem oznacza takie zachowanie?

 

Wyjaśnienie jest bardzo proste: pomimo tego, iż białko i tłuszcze pochodzenia zwierzęcego są bardzo ważnymi składnikami diety psa, to niektóre potrzebne mu do życia substancje musi on czerpać z innych źródeł. Jednym z nich jest właśnie trawa! Niektórzy twierdzą także, że czworonogi podjadają ją, ponieważ… lubią jej smak. Według tej teorii, zielone źdźbła są dla psów niczym innym, jak sałata dla ludzi.

piestrawa2

Dlaczego pies je trawę i wymiotuje?

O ile na samo zjadanie trawy wielu właścicieli nie zwraca szczególnej uwagi, to w sytuacji, gdy następstwem podobnej “przekąski” są wymioty, zaczynają mieć oni pewne obawy. Jednakże i to zachowanie, o ile nie zdarza się nienaturalne często, jest dla psa zupełnie normalne. Podobnie jak ludzie, psy miewają czasami problemy trawienne. Jedzenie trawy pomaga im w pozbyciu się podobnych dolegliwości na dwa sposoby:

  • po pierwsze: wspomagając procesy trawienne,
  • po drugie: umożliwiając pozbycie się zalegającego pokarmu poprzez wywołanie wymiotów.

 

Uwaga na środki chemiczne

W większości przypadków zamiłowanie psa do podgryzania trawy nie jest więc niczym, czym należałoby się martwić. Warto jednak zwracać uwagę na to, w jakie miejsca wyprowadzamy na spacer naszego pupila, aby wraz z odrobiną zieleniny nie najadł się szkodliwych substancji służących do zabezpieczania roślin przed szkodnikami – jak pestycydy czy nawozy.

 

Jeżeli wymioty utrzymują się lub towarzyszą im dodatkowe, niepokojące objawy, niestety może to być wskazówka, że mamy do czynienia z czymś innym, niż celowym oczyszczaniem organizmu. W takiej sytuacji warto rozważyć konsultację z weterynarzem, aby wykluczyć zatrucie lub chorobę i upewnić się, że zdrowiu ani życiu naszego pupila nie zagraża niebezpieczeństwo.